Nazywam się Krystian Karol Lisowski. Urodzony 29.01.1982 w Nakle nad Notecią jako trzecie dziecko Henryka i Danuty.
W Nakle spędziłem dzieciństwo i okres dojrzewania ( z małymi przerwami kiedy to mieszkałem w DD w Inowrocławiu), to właśnie w Nakle rozpoczęła się moja przygoda z poezją, kiedy to na jednej z lekcji języka polskiego (klasa V) z niezapomnianą Panią mgr Marią Hass (zwaną pieszczotliwie „ciocią Marysią” ) usłyszałem pierwszy wiersz Leopolda Staffa, który jak się okazało zmienił moje życie. Zainspirowany twórczością jednego z najwybitniejszych poetów Polskich postanowiłem spróbować własnych sił pisarskich aby powstało coś w postaci wiersza. Niestety powstało tylko coś, wiersz to nie był, raczej poszukiwanie rymu do rymu aby ładni brzmiało-To był mój błąd ale też widzę w tym pozytywne strony.
Dosyć szybko się zrażałem, tym bardziej, że nie miałem stałej publiczności, która wtedy wydawało mi się była potrzebna aby mnie podbudowywać.
Pisarstwo upadło aż do roku 1998 (wówczas mieszkałem w Inowrocławiu) kiedy to wróciłem to prób pisania. Tym razem była to próba udana.
Napisałem wiersz :
Dziewczyna z Placu
Piękna dziewczyno z Placu Zamkowego
popatrz na kolegę z domu przeciwnego.
On kocha Cię szczerze, uwierz w to kochanie
niech miłość miedzy wami
nigdy nie ustanie.
Nie gardź tym uczuciem
uczuciem prawdziwym
Niech miłość między wami
wszystkich ludzi zadziwi.
Wiersz ten zapoczątkował serię różnorodnych poetyckich notatek z mojego życia. Było w nich wiele żalu do świata dorosłych, do moich rodziców, zwłaszcza do matki. Dominował w nich bunt, który z perspektywy czasu był w pełni uzasadniony, stanowił silny szkielet mojej twórczości.
Przerwy
Przerw w pisaniu było tak wiele, że sam nie potrafię je zliczyć. Spowodowane były one licznymi przejściami życiowymi. Czasami poezja pomagała mi w ciężkich chwilach a czasami bardzo przeszkadzała. Takie chwile spowodowane były depresją, która nie pozwalała na pisanie, choć pomysłów na wiersz było wiele. Oczywiście przerwy spowodowane były przeprowadzkami, prze które zagubiłem sporo napisanych utworów.
Powróciłem pełen sił.
Przez długi czas byłem samotny, zagubiony w nowym mieście, świeżo po stracie ojca. Trwało to blisko dwa lata. Później zaszły tak bardzo oczekiwane w moim życiu zmiany, którym zawdzięczam powrót do pisania.
Wpierw było to pisanie do szuflady, no może do zeszytu, prócz mnie moje wiersze czytał tylko mój przyjaciel Rafał, stały czytelnik i recenzent – Mimo przyjaźni surowy, żeby nie było…
Swoje wiersze wysyłałem do wydawnictw, kwartalników, które odrzucały wszystkie moje wiersze. Krytykowano bardzo styl mojego pisania, zwłaszcza rymy, które towarzyszą mojej twórczości od samego początku. Publikowałem na portalach internetowych jak na przykład projekt mojego autorstwa (nieistniejący portal swiatkultury.pl ) oraz portalach dla autorów. Zrezygnowałem z powodu kółek wzajemnej adoracji jakie się tam tworzą.
Na debiut na papierowym medium musiałem czekać aż do 2008 roku, cztery z moich wierszy zostało wyróżnione drukiem w kwartalniku Kulturalnym Kozirynek z Radzynia Podlaskiego ( wiersze. Ulotny czas, Słowo,, M.C.M.N oraz Brak ),
Od 2009 roku prowadzę własną stronę lisowsky.com.pl, która zyskuje nowych stałych czytelników. W 2010 roku zostałem poproszony o napisanie wiersza z okazji zjazdu absolwentów mojej szkoły 9 gdzie uczyła Pani Hass ), powstał wiersz „Jedynka”, który został wydrukowany w okolicznościowym folderze.
Fotografia.
Fotografia to Nowe hobby w moim życiu. Cały czas się jej uczę. Jest to w pełni amatorska przygoda, bez planów (mogą one się zmienić) profesjonalnego podejścia do tego jakże fascynującego zajęcia. Fotografia cyfrowa daje duże możliwości, choć większa jest konkurencja aniżeli w przypadku poezji. Fotografuję wszystko, ostatnio zaczynam fotografować bardziej wyszukanie. Staram się nie poprawiać zdjęć, choć zafascynowało mnie np. dodawanie filtrów i ramek.
Jest też inne moje zainteresowanie, choć nie jest to hobby. Webmastering (tworzenie stron ) Nie tworzę własnych wtyczek, dodatków ale ogólnie staram się poznawać CMS PHP-Fusion. Zapoczątkował to moje zainteresowanie Kamil Struczak.
Lubię muzykę zwłaszcza lata 60/70/80/90 , Eltona Jona, Tine Turner, Elvisa Presleya .
Podziękowania
Podziękowania dla Rafała (za recenzje , prawdziwą i nie powtarzalną przyjaźń). Dla Kamila za trwałą znajomość (po mimo otrzymanego od niego ostrzeżenia na forum gdzie był moderatorem ), wielokrotną pomoc, dla Piotrka Króla (hoopak
) za tak liczne szczere rozmowy na Gadu-Gadu oraz Dla Adama Kwiatka(Adamo ) za nową fascynującą znajomość, bardzo dla mnie wartościową.. Wszystkim tym, którzy czytają moją poezję, komentują i oceniają ją.