Category Archives: Religia

Fala krytyki uderza w Kościół – przyszedł czas żniw.

Fala krytyki, która z coraz większym impetem uderza w hierarchiczny Kościół Katolicki – jest słuszna. Kardynał Dziwisz – nazywa to prymitywnym antyklerykalizmem.
To nie jest niesłuszna krytyka – na to przez wieki pracowali duchowni – jak napisano w Piśmie, jest czas siania i czas żniw.
Kardynałowie i biskupi – z jednej strony ubolewają nad krzywdami jakie wyrządzają duchowni, a z drugiej strony nie robią nic, aby zadośćuczynić krzywdom i wyeliminować zło.
Zamiast prawdziwej, szczerej pokuty, rozliczenia się z przeszłością – tak jak to jest w przypadku odebranego mienia przez władze PRL – mamy zajadłą walkę o miliony złotych w czasie, kiedy Polska, Europa i świat dotyka kryzys.
Co gorsza roszczeń ze strony hierarchów i duchownych jest coraz więcej – w zamian zaś dają coraz mniej.
Rząd wychodzi z inicjatywą, dając możliwość odpisu 0,3% podatku przez każdego chętnego – a jednocześnie chce zlikwidować fundusz kościelny.
Słuszne są obawy Episkopatu – teraz pieniądze są gwarantowane – w przypadku odpisów, wraz ze zmniejszającą się ilością wierzących – zmniejszać się będą wpływy do kościelnej kasy.
Rząd szuka oszczędności – zabiera biednym a daje bogatym – duchowni są jedną z grup uprzywilejowanych – i to spotyka się z coraz szerszą krytyką.

Pedofilia w Kościele – każdy objaw tego zboczenia był „zamiatany pod dywan”. Duchowni „lubiący dzieci” spać mogli spokojnie – w wielu przypadkach mogli spodziewać się awansu, albo zmiany klimatu na np. afrykański.
Szeregi kardynałów i biskupów nie są wolne od tych, którzy lubią nieletnich – czy to stąd bierze się wyrozumiałość wobec podwładnych?
Czy udział Juliusza Paetza w dyskusji na temat zapobiegania pedofilii – to granie na nosie i kpina ze społeczeństwa? Ponad wszelką wątpliwość to kpina – a zarazem potwierdzenie, że ta akcja, to tak dla mas… Czytaj więcej»

Kościół Katolicki ubogi finansowo – bogaty w dary serca!

Nie możemy spodziewać się przejrzystości w finansach Kościoła Katolickiego, tak samo jak naiwny będzie wyglądał końca hipokryzji hierarchów tej właśnie instytucji. Społeczeństwo oszukiwane jest z każdej strony – Donald Tusk opowiada, o zielonej wyspie, o dobrej kondycji gospodarki, gdy nagle się okazuje, że trzeba oszczędzać, likwidować szkoły, obniżać nawet zasiłek pogrzebowy – Episkopat opowiada jak jest źle, jak trudno instytucjom kościelnym finansować bieżącą działalność, kiedy to my wierni jesteśmy na każdym kroku świadkami przepychu, dobrobytu kleru – włącznie z niepotrzebnymi inwestycjami, które do kultu potrzebne nie są – Muzeum Jana Pawła II w Krakowie, kopia drzwi jubileuszowych zainstalowana w domu rodzinnym błogosławionego.
Czytaj więcej»

[Bieżące] Solidarni z Ojcem Dyrektorem.

Znowu zwierane są szyki jednostek Katolickich Bojówek – z dosyć silną reprezentacją w Sejmie. Toruń zagrożony, interes świętego za życia Tadeusza doktora Rydzyka jest zagrożony. Znowu Grożą Prawi i Sprawiedliwi oraz Ci od Solidarnej Polski Trybunałem Stanu -tym razem oberwie się Dworakowi… Zastanawiam się na jakiej podstawie przed Trybunał Stanu ma być postawiony człowiek, który nie sam jednoosobowo – jak jest w hierarchii kościelnej – decyduje, co kto dostanie… komu się przyzna koncesję?
Posłowie prawicy, czyli oddani pracownicy kurii pod szyldem Solidarnej Polski oraz Prawa i Sprawiedliwości walczą jak lwy o obronę swego guru, przewodnika do nieba, znanego jako Ojciec Tadeusz – jedyny sprawiedliwy.
Sam On, tak, tak – sam On pojawił się w Sejmie. Przybył w asyście jemu poddanych polityków na komisję kultury by przedstawiać swoje argumenty, żalić się i pytać ? dlaczego?!? Rzecz jasna przewijał się często wątek dyskryminacji katolików ? argument nie do powalenia, bo rzeczywiście biedni my katolicy jesteśmy tacy uciemiężeni….
Gdyby koncesji nie dostał Polsat (oczywiście to tylko dla przykładu) to PiS i SP siedzieli by cicho – albo i cieszyli się, że nieprzychylne opozycji media zostały w końcu ukarane.
Walka toczy się nie o telewizję, która przekazuje wartości chrześcijańskie – ale walka się toczy o media w którym nie ma lewicy, nie ma lewicowych poglądów, są tylko te, które popiera duża część polskiego kleru. Prawica : PiS oraz Solidarna Polska, znają siłę rażenia tych mediów, oraz wiedzą jak słowa, spokojne słowa Ojca założyciela wpływają na ludzi, którzy go słuchają.
Warto więc trzymać z tym magnatem i bossem bo przecież wybory się zbliżają… i zależeć musi na poparciu pana z Torunia.
Wracając do wizyty jego magnificencji w Sejmie – dał pokaz swojej chrześcijańskiej postawy kiedy to powiedział wszem i wobec, że będzie mówił tylko do mikrofonu Telewizji Trwam, bo innym nie ufa, nie wierzy, bo jego słowa znowu będą wyrwane z kontekstu. Rozgonił wszystkich jakby był u siebie… kiedy dziennikarz stanął bliżej Wielkiego Polska – Tadeusza doktora Rydzyka i śmiał swą niegodną ręką trzymająca mikrofon dotknął ręki Dyrektora świętego imperium – usłyszeliśmy kolejny typowy dla „Katola” tekst – proszę mnie nie dotykać. Po tych słowach pogardliwie oczyścił ręką marynarkę gdzie ten niegodny wiązać Jemu sznurowadeł od butów dziennikarz telewizji sterowanej przez masonów śmiał go dotknąć…
Nie była to sytuacja wzorcowa – Jezus tak by nie postąpił, ale co tam Jezus. Syn Boży nie miał radia, nie miał telewizji, ani odwiertów – magnificencji wolno segregować w Imię ojca i Syna i…. amen.

Beata Kępa – jak na wzorową katoliczkę, wzorową słuchaczkę radia przystało – zabrała głos. Zdumiona jest Pani poseł (tutaj twarda, a na komisji w poprzedniej kadencji lała „szlozy„) że w katolickim kraju, gdzie większość społeczeństwa to katolicy, niedopuszczalna jest sytuacja aby dyskryminować katolickie media.
To dowodzi, że nie jesteśmy państwem świeckim. Wiem o tym, ale mam nadzieję, że te słowa, ta sytuacja uświadomią jeszcze większą ilość osób jakie zagrożenie niesie ze sobą płytkość myślenia prawicowych polityków.
Wbrew pozorom taka sytuacja służy Rydzykowi. Po pierwsze wokół jego imperium jest głośno, a kiedy jest głośno to wyrabia się złudne wrażenie, że sprawa jest naprawdę ważna, i dotyczy wszystkich wierzących i praktykujących – bo przecież wszyscy kochali Jana Pawła II, a ten dziękował codziennie Bogu, że jest takie radio, Radio Maryja – to trzeba tego radia bronić.
Zapewne powiększyły się wpływy na konta Ojca Dyrektora ? o przepraszam, na konta fundacji, którą on kieruje – przecież zakonnik nic nie ma, nic…
I ten głosik w radiu mówiący, że chcą zniszczyć TV Trwam i Radio Maryja – serce pęka i otwierają się na potęgę portfele…
Kolejny plus to taki, że Ojciec magnificencja znać będzie polityków jemu przychylnych. Wszyscy Ci, którzy wykazują swoja katolickość lgnąć będą do niego. W kolejnych wyborach pan Tadeusz będzie pamiętał kto przyjaciel a kto wróg.
Trzecim plusem jest fakt, że i tak otrzyma koncesję, po rozpatrzeniu odwołania i tym samym utwierdzi swoją pozycję w Polsce. Hierarchowie nie będą przeszkadzać, będą pomagać bo wiedzą, że wzmocniona pozycja Rydzyka to i ich jest wzmocnienie.

Szkoda tylko, że w sprawie leków refundowanych, syfu w służbie zdrowia i wielu innych sprawach, które dotykają współbraci w wierze nie ma takiej solidarności by walczyć z rządem i próbą marginalizacji znaczenia ludzi starych, chorych, niepełnosprawnych. Gdyby ta prawica, ta sama, która tak walczy o utrzymanie się imperium Rydzyka walczyłaby o sprawy narodu byłaby dobrą prawicą…

Rok 2011 oczami Lisowskiego.

Polityka w Polsce
Minął kolejny rok. Rok podziałów nie tylko rodaków ogólnie, ale również rozłamów i podziałów
politycznych. Z małego smoka rodzi się wielki smok – Kaczyński strzelił sobie Ziobrom w stopę, teraz kulawy będzie pomału się wykrwawiał tracąc kolejnych ludzi… aż w końcu padnie w samotności.
Strzałów, a przede wszystkim pocałunków śmierci było więcej. Jednym z nich jest powrót Millera do czynnego dobijania Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Tusk pomimo, że wygrał kolejne wybory z fantastycznym wynikiem jak na polskie realia (drugi raz pod rząd tworzy Radę Ministrów) również sobie strzelił w stopę przetasowując swoich kolegów. Ustawił Schetynę (dla mnie głos rozsądku w PO) do kąta i kazał tam siedzieć. Potraktowano gościa jak chłopca, i zepchnięto go z w sumie najważniejszego stanowiska w Państwie do szefa komisji. Zrobił Schetyna dobrą minę do złej gry. Myślę, że o nim jeszcze usłyszymy, i mam nadzieję, że to będzie kolejny wielki rozłam.
Palikot to jeden z największych wygranych minionego roku. To On wprowadził swoim nazwiskiem najbardziej barwną reprezentację – reprezentację środowisk, które do tej pory nie miały głosu w parlamencie, a wszystkie głosy z ulicy były bagatelizowane, ośmieszane. Teraz wielu z tych co się z nich śmiało (Palikotowców) chce dyskutować. Nie jest za późno, choć fala zmian może pominąć rozmowy…
Próba ściągania krzyża z Sali Plenarnej to dobry pomysł, lecz falstart osłabił powagę sprawy, toteż się nie udało. Myślę, że początek kadencji był niestosownym momentem na tego typu działania. Cóż, i Wielki Smok musi mieć rany z wojny. Fakty takiego zdecydowanego „potępiania” obecności krzyża w Sejmie pokazuje jednak, że Palikot jest konsekwentny w działaniach i realizuje to, co zapowiadał w kampanii. To z kolei dało do myślenia klerowi katolickiemu z czego bardzo się cieszę.

Religia
W Kościele mobilizacja sił. Oczywiście sił ludu wierzącego. Ospała hierarchia nadal liczy na cud, który trwał od 2 tysięcy lat w świecie i od ponad tysiąca w Polsce.
Kardynał Stanisław Dziwisz rozprowadza po Polsce relikwie błogosławionego Jana P. co pozwala na nieustanne wzniosłe chwile, a w takich momentach trudno jest myśleć o ziemskich sprawach. A spraw, a raczej machlojek kleru jest coraz więcej. Coraz więcej spraw wychodzi na jaw.
Polskie, ponoć niezależne media boją się o tym pisać i mówić. Lepiej jest spokojnie transmitować Anioł Pański i zachwycać się poprawną Polszczyzną Jego Świątobliwości aniżeli mówić o machlojkach księdza Luigi Verze, który zbudował imperium medyczne, pracował tam nad długowiecznością za pieniądze takich ludzi jak Berlusconi oraz wbrew naukom Kościoła pracował nad zapłodnieniem In Vitro.
Wielkie imperium zadłużone na ponad miliard euro będzie ratowane przez Watykan, który chce przeznaczyć na ten cel 200 milionów euro – w czasie kiedy cała Europa boryka się z takimi problemami…To nic, że przeświątobliwy ksiądz Verze fundował sobie samoloty za 20 milionów euro.. No, ale cóż, ksiądz przeszedł na wieczną emeryturę, myślę, że będzie w wyśmienitym towarzystwie…

Ale nie musimy odchodzić od naszego „podwórka”. W Toruniu też mamy imperium. W prawdzie jeszcze nie wiemy czy firma ojca Tadeusza jest na plusie czy na minusie, ale wiemy jedno – biznes się kręci. Na razie system prawny a przed wszystkim mentalność daje poczucie bezpieczeństwa dla kleru, który panoszy się jakby był u siebie.
Głośno jest o prześladowaniach chrześcijan w świecie, o palonych kościołach, o ofiarach w ludziach. To jest całemu uduchowionemu gronu na rękę – a dokładnie na tacę, na którą zbierane są ofiary na pomoc braciom w biedzie…
Niestety nie biją się biskupi, kardynałowie, i papież się nie bije w pierś, że dzieje się teraz to z chrześcijanami, co działo się za ich przyczyną w stosunku do innowierców na przestrzeni wieków.
Czytaj więcej»