Krystian Karol Lisowski ? To ja. Odcięty od pępowiny 29 Stycznia 1982 roku. Miało to miejsce w Nakle nad Notecią, gdzie mieszkałem z przerwami przez 21 lat.
Samo przyjście na świat nie było dobrym pomysłem, ale skoro jestem to stwierdziłem, że tak musi być.
W Nakle nie otrzymałem takiego wykształcenia jakie bym chciał, ale życie wystawiło mi nie jeden lepszy dyplom, niż renomowana uczelnia. To dyplom doświadczenia życiowego.
Życie to najlepszy nauczyciel, który kształtuje osobowość, wrażliwość, moralność, własne niepowtarzalne zdanie. Daje wolność.
Wdzięczny jestem mojemu krętemu życiu właśnie za to doświadczenie. Bywało różnie. Raz lepiej, raz gorzej a często tragicznie. Żyję, mam się dobrze, choć problemów nie ubywa, a wręcz odwrotnie.
Dzięki wielu poznanym ludziom, dzięki rozmową, sytuacją, wyrobiłem sobie własne zdanie. Często dosyć kontrowersyjne, czasem szczere do bólu. Wielu miejscach nie zrozumiałe, postrzegane jako ?syndrom walki?
Tak, to prawda. Walczę. Wszędzie tam gdzie wiem, ze mam racje. Walczę tam gdzie ktoś stara mnie poniżyć, wepchnąć w szereg, wykazać, ze ja Krystian Karol Lisowski jestem gorszy.
Nie jestem. Mam wady jak każdy, mógłbym wiele w sobie zmienić, staram się, choć wiem, ze czasami stawiam sobie zbyt wysoko poprzeczkę. Chciałbym zmienić wiele rzeczy z mojej przeszłości. Nie z wszystkiego z dawnych czasów jestem dumny, wiele bym zmienił, choć wiem, ze czasu nie cofnę. Nie chcę żałować tego co było, to sprawiło, że jestem taki jaki jestem. Chciałbym być z siebie dumny.
Od prawie 14 lat piszę wiersze. Bez żadnych nagród, wielkich publikacji, renomy. Piszę bo kocham, bo chcę, bo muszę. Publikuje na swojej stronie bo na wielu stronach ?nie chciano? mnie i mojej poezji.
Blog powstał bym mógł pisać o ważnych dla mnie sprawach, o tym, o czym się mówi. Pisać o polityce, wierze, sprawach społecznych. Przede wszystkim o tym, czego doświadczam osobiście.
Nie będę publikował tekstów pod publikę. Chcę przedstawiać swoje zdanie, stawiać opór szerzącej się dyskryminacji, przepaści miedzy grupami społecznymi.
Pisać o sprawach istotnych, to jest to co pragnę robić. Nie dla sławy, kariery czy pieniędzy ( choć te ostatnie są mi wyjątkowo potrzebne), ale by człowiek po ZSZ mógł powiedzieć to, co musi, co ?leży? mu na sercu.
Pisząc o hierarchach, duchownych Kościoła Katolickiego nie atakuje go.
Jestem wierzący, praktykujący a kościół to dla mnie spotkanie z Bogiem. Ksiądz to dla mnie istota szczególnego nadzoru. To co wyprawiają w naszym kraju chcę opisywać.
Jestem lewicowy. W dużej mierze popieram SLD, ale i o tej partii będę pisał źle, jeśli ta źle czynić będzie.
Mam nadzieję, że moje artykuły komuś pomogą, kogoś zamyślą. Mam nadzieję, że wkurzą tych, którzy poczują, że to do nich się tyczy.
Nie chcę się bać. Chcę pisać prawdę, kierować się doświadczeniem i obserwacja świata.
Mam nadzieję, że to mi się uda.

- Bez kategorii (4)
- Edukacja (7)
- Historia (2)
- Lisowski. (6)
- Polityka (51)
- Religia (32)
- Ruch RPP (15)
- serie (1)
- Społeczeństwo (87)
Moje teksty publikowane są:
Polecam!
Popieram!
Moja Poezja!
Kategorie:
Statystyki:
Osób online:Liczba wizyt dzisiaj: 42
Odwiedzin w tym roku: 326
Łączna liczba odwiedzin:12354




