Trwa walka o „być albo nie być” telewizji Trwam na cyfrowych multipleksach. Nikogo nie dziwi, że walczą z Krajową Radą Radiofonii i Telewizji posłowie PiS i Solidarnej Polski – jedyni prawdziwi Polacy.
W telewizji publicznej nie pokazuje się szopek urządzanych na komisjach sejmowych. To co się dzieje na Sali Plenarnej wydawać się może przy tym szkolnym teatrzykiem. Prawdziwe show za pieniądze podatników dostrzega się rzadko.
Tak się składa, że posiadam w pakiecie swojej telewizji również TV TRWAM ? jedyną słuszną, patriotyczną katolicką telewizję. To właśnie ta telewizja, której losy ważą się na komisji relacjonuje dla swoich widzów posiedzenia …
Odnoszę słuszne wrażenie, że posłowie PiS nie chcą słuchać tego co mają do powiedzenia członkowie KRRiT . Oglądając „posiedzenie” komisji czuję się jakbym był na kończącej się właśnie biesiadzie, gdzie większość jest już uchlana w sztok… gadają co chcą, śmieją się, gestykulują, wstają z miejsca jakby bić się chcieli (najlepsza w tym jest posłanka Kruk). Nie ważne, że jest gospodarz imprezy, że są zasady przyjęte w regulaminie i zaakceptowane przez wszystkich…
Brak jest merytorycznej dyskusji, tutaj chodzi o wymuszenie zmiany decyzji. Próba załatwienia sprawy na argumenty byłaby porażką Prawych i Sprawiedliwych oraz Solidarnie prawdziwych Polaków.
Przewodniczący Dworak wykazuje się anielską cierpliwością. Otoczony rozdartymi posłankami, musi odpowiadać na często nie mające nic wspólnego z tematem pytania. Kiedy stara się coś wytłumaczyć, odpowiedzieć na pytanie, by nie zarzucano jemu unikania dyskusji… jest wyśmiewany, stara się Go wyprowadzić z równowagi. Co gorsza nie ma obrońców – choć de facto nie jest o nic oskarżony.
Szopka ma się dobrze. Co zabawniejsze ten, któremu najbardziej powinno zależeć na załatwieniu sprawy, czyli pan Rydzyk siedzi cicho. Od czasu do czasu zabiera głos. Wpierw jest przedstawiany, jakby nie wiedziano kim jest ? Proszę o głos dla naszego szanownego gościa ojca doktora Tadeusza Rydzyka? z ogromną ilością wazeliny na języku wygłasza posłanka prawicowej partii. A ten mówi co ślina na język przyniesie…
Na jednym z posiedzeń Przewodniczący Dworak przedstawił ile w telewizji publicznej jest miejsca na sprawy wiary i religii, wczoraj pan Rydzyk powiedział ile czasu poświęca telewizja Trwam – tutaj udowodnił, że tytuł naukowy nie ma nic wspólnego z wiedzą i mądrością – przyrównywanie TV TRWAM do Telewizji Polskiej jest absurdalne… Nie ma nic do powiedzenia, nie ma argumentów. Jak zawsze liczy na wsparcie wiernych (ponoć uzbierano 1,5 miliona podpisów w obronie TV TRWAM) oraz części episkopatu. Oczywiście posłów PiS i SP, którzy konkurują ze sobą pokazując swojemu guru, kto posiada sprawniejszy język i kto używa lepszej wazeliny.
Przykre to jest, że w czasie kryzysu, kiedy to rząd obcina obywatelowi wszystko co może, posłowie pobierają wynagrodzenie za urządzane szopki w komisjach. Co gorsza, obywatel może biernie przypatrywać się tej sytuacji.




