Stoisz Jezu na kaplicowym dachu
widok na domy zmarłych
Ci dano.
Kaplica zostaje już tylko ruiną
w ciąż tak prawdziwe
"Chodźcie wszyscy do Mnie"
słowo się na niej ostało.
Nikt już pod Twoją rzeźbą
Ofiary Najświętszej nie składa.
Nowe budują przycmentarne
ołtarze,
aż żal bo czas zapowiadał dawno...
Wraz z Tobą kaplicę z miejsca
wiecznej pamięci wymaże.
I tak stoisz opuszczony, mój
Jezu na Nakielskim cmentarzu,
zanika Twój gest wołający...
Widziałem go odkąd w pamięci
sięgam,
Jeśli przyjdzie mi spotkać Ciebie
na piaskowym wzgórzu,
złożę u Twych stóp kwiaty. Przysięgam.
|