Wiatr przeznaczenia Was rozsiał
jak ziarna najlepsze
by na ziemiach obcych wydały najlepszy
Polskości plon.
Zostawił jednak ogromną chęć długu zapłaty
i na mapie serca drogi kierunek gdzie jest
rodzinny dom.
Wspomnienia i zdjęcia miejsc miłych
w sercach Waszych jedynie pozostają,
może wakacje wśród znajomych
i bliskich na kilka chwil....?
Nie myślcie by serc nie ranić ile Was
dzieli od nich kilometrów czy mil.
Zawsze to w Polsce ziemia waszą
pozostanie i rodzinny stół i cichego
schronienie kąt,
bo nie jest to Wasza wina,że
za lepszym życiem wiatr przeznaczenia
wygnał Was daleko stąd!
Dla Grażynki Dubiel i Polonii zamieszkałej w USA
|
Takie jest zycie... Pozdr.