Zagłuszyć potrafi tylko świat
me smutku gorzkie słowa,
nie chcą widzieć mych łez,
nie ważne, że idę ze śladami
na rękach własnej krwi,
gdy proszę o pomoc
samozwańczych sprawiedliwych
w tłumie rąk każda z nich
odmawia mi.
Tak wielu wciąż tkwi w bezradności
fałszywym pomniku swym
ze złota i drogocennych kamieni
w bezlitosnym odbiciu lustrzanym
pozostając ,
nie przejmując się losem mym.
Gdzie są Ci co deklarują pomocy
bezmiaru chęć,
głusi na pomocne wołanie
pozują do kolejnych V.I.P owskich
zdjęć,
zbierając wśród skąpców
Judaszowy dar, w worki bez sumienia
skrycie pakowane.
Nie pozwól Sprawiedliwy
by szyderczym wzrokiem dotknęli
mnie...
|