Zasmucił się dzwon Zygmunta,
Westchnęły Wawelu mury,
Nie chcą wpuścić do ich wnętrza
Syna i ich córy.
Zdziwili się królowie, co
Się u nich dzieje, protestują
Zmarłych pamięć,
Świat się znów z nas śmieje.
Zrozpaczone niebo, zatrwożona
Nasza ziemia, ofiara złożona,
W Polsce się nie zmienia.
Wygląda z sarkofagu nawet,
Nasz marszałek srogi, gdyby
Mógł ze wstydu dałby z
Polski w nogi.
Dajcie sobie spokój, nie liczni
Nie znani, na Wawelu będą
Bez was z godnością grzebani.
|